sobota, 19 lipca 2008

Zgubic się w Picos de Europa...

...na pewno nie jest trudne, ale jak mamy trochę czasu, dużo siły i dobrą pogodę w końcu znajdziemy jakieś miejsce na nocleg (jak mamy jeszcze namiot to już w ogóle nie ma się czym martwic). Oprócz tego gubienie się = przygoda, a jak wiemy, przygody to to co tygrysy (ślimaki?) lubią najbardziej.

W Picos spędziłem 3 dni i w tym czasie zgubiłem się przynajmniej raz dziennie.


Dlaczego?

  1. Pierwszego dnia z powodu złej pogody. Zaczęło padac i wydawało mi się że doszedłem do schronu, który widnieje na mapie. Jakież było moje zdziwienie, gdy następnego dnia rano znalazłem schron z mapy w zupełnie innym miejscu. To narzuca punkt następny.

  2. Dośc słaba mapa 1:40000, na której niektórych ścieżek nie było, a innych które były na mapie nie było w rzeczywistości.

  3. Brak kompasu. Hmm, byłem pewnien, że go spakowałem, jednak po przetrząśnięciu plecaka okazało się, że nie ma (leży sobie wygodnie w domu w szufladzie...)

  4. GPS- nie wziąłem go umyślnie- za duży, za ciężki, a z resztą po co mi GPS w górach (dochodzących do wys. 2600 metrów npm!?)

  5. Zbyt krótkie planowanie trasy marszu i wybieranie szlaku na „czuja” spowodowało nadłożenie drogi o około 2,5 godziny.

Z rozmów z innymi turystami chodzącymi po Picos okazało się, że mój przypadek nie był odosobniony, choc inni mieli mapy 1:25000 i kompas.

Jak wiadomo Hiszpanie to naród kochający przygodę i mocne wrażenia, może dlatego oznaczenia szlaków w niektórych miejscach były symboliczne, a w innych całkiem znikały.

Z drugiej strony dzięki temu w te pare dni zobaczyłem dużo ładnych widoków i wycisnąłem z siebie trochę potu, a gubienie się w takich okolicznościach przyrody było bardzo przyjemne. Gorąco polecam!

Zdjęcia TU

środa, 16 lipca 2008

San Fermin – bieganie z bykami

Święto San Fermin w Pamplonie to całotygodniowa trwająca dzień i noc balanga, więc z pewnością długo możnaby się rozpisywac, ale spróbuję skupic się tu na samym biegu czyli Encierro.

Trasa o długości 850m prowadzi od zagrody z bykami pod górkę, a potem wąskimi, śliskimi uliczkami pełnymi pozostałości całonocnej imprezy, aż do areny byków (Plaza de Toros).

Byki które będą biegły za tobą budzą respekt. Są to zwierzęta specjalnie hodowane do walk- ważące 500-700kg, przy tym szybkie i zwinne.

Start „biegaczy” rozpoczyna się codziennie o 8:00 rano od tego że tłum śpiewa trzy razy pod figurką świętego Fermina, patrona regionu Navarra - "A San Fermín pedimos, por ser nuestro patrón, nos guíe en el encierro dándonos su bendición" "Prosimy Świętego Fermina, jako naszego patrona, żeby przeprowadził nas przez encierro i dał nam swoje bogosławieństwo".

Chwilę później wybuch petardy sygnalizuje, że byki zostały wypuszczone z zagrody.

Fakt, że ludzie zaczynają biec wcześniej ma znaczenie o tyle, że bydło biegnące za nimi natrafia na ruchomą masę, a nie stojący w miejscu tłum- daje to więc biegaczom pewne szanse na ucieczkę. Jedyna droga ucieczki to sprint do przodu, bo uliczki dochodzące zastawione są drewnianymi palisadami. Próba przedostania się przez nie prawdopodobnie skończy się fiaskiem, bo służby porządkowe pilnują, żeby biegnący zostali do końca na trasie (zachciało ci się baranie biegac z bykami to biegaj!).


Cały bieg, w którym brałem udział trwał około 4-5 minut, ale dopiero jak usiadłem się na widowni otaczającej arenę poczułem ulgę.

Na arenie została jednak spora grupa osób, którym sam bieg nie wystarczył. Wypuszczane były do nich pojedynczo byki z którymi mogli spróbowac swój refleks. Tymi, którym go zabrakło byk od czasu do czasu zamiatał arenę, a widownia skandowała „Toro! Toro!..” przyznając zwierzęciu zwycięstwo. Wieczorem te same byki miały zmierzyc się na śmierc i życie z profesjonalnym matadorem.

Podsumowując - zaliczyłem bieg i myślę, że dla mnie ten jeden raz wystarczy. Za duży stres, zbyt wiele czynników losowych na które nie ma się wpływu. Oprócz tego wypadki kończące się hospitalizacją zdarzają się tam codziennie.

Jednak dla zainteresowanych bieganiem w Pamplonie podaje TU link.

Zdjęcie powyższe: Manuel Jorge Pérez (sanfermin.com)+ moje zdjęcia z imprezy TU


wtorek, 15 lipca 2008

Trangoska – Donovaly- relacja Artura

Non Stop Beh Hrebenom Nizkych Tatier 49 km – nazwa biegu równie długa jak jego trasa. Zaczyna się niepozornie o 7.30 odprawą na parkingu w Banskiej Bystrzycy. Stamtąd po weryfikacji zapaleńcy głodni nowych wyzwań są przewożeni na parking na Trangoskę (1120 m). Punkt 10 rano starter dał znak do rozpoczęcia biegu. Na rozgrzewkę mieliśmy do pokonania różnicę poziomów około 600 m. Razem z Leszkiem szliśmy pod górę w łeb w łeb. Po przejściu ścieżki w lesie pozostał trawers, który prowadził już do Chaty gen. M.R. Stefanika (1728 m. Npm.) głównego założyciela republiki Czechosłowackiej. Przy chacie był umiejscowiony pierwszy z punktów odżywczych; można było się posilić czekoladą, batonikami, uzupełnić zapasy wody. Po szybkim uzupełnieniu zapasów skręciliśmy na północny-zachód na dla nas właściwy czerwony szlak, który miał nas poprowadzić do mety. Trasa biegu złagodniała i prowadziła po stosunkowo płaskim terenie, ale było to tylko złudne wrażenie. Trasa dalej ciągła się do góry aż pod najwyższy szczyt Niskich Tatr Dumbier do Krupowej Holi (1927 m). Jeśli weszło się na górę trzeba i z niej zejść i tak było w tym przypadku. Chwila wytchnienia i można było zbiegać przez Demanovskie Siodło aby znów zaliczyć podbieg po równo ułożonych głazach pod Chopok do Kamiennej Chaty (2000 m). Tam nie wierzyłem własnym oczom na punkcie żywnościowym stała butelka śliwowicy. Zdrowy rozsądek Leszka i mój nie pozwolił na degustację tego zbawiennego trunku. Jeszcze nie teraz. To dopiero początek biegu, mieliśmy dopiero 10 km za sobą.
„Walka” miała się dopiero rozpocząć. Trasa zdecydowanie złagodniała i głównie miała charakter spadkowy z kilkoma mniej lub bardziej wymagającymi podbiegami. Była duża szansa na odrobienie strat a trzeba było się spieszyć, bo w przeciwieństwie do poprzednich lat wprowadzono limit czasowy, co osobiście uważam za zamykanie „drzwi” przed wolniejszymi biegaczami.


Od miejsca rozłączenia się z Leszkiem starałem się biec jak najwięcej nawet pod mniejsze podbiegi. Bardzo mnie do tego mobilizował pewien Słowak, który podążał moim śladem. Wspólnie wyprzedzaliśmy kolejnych biegaczy. Mniej więcej na 25 nasze drogi się rozeszły. Postanowiłem sobie spokojnie podjeść (nie jestem wyznawcom żeli ani żadnych PowerStarów – źle na mnie dzialaja podczas wysiłku) chlebkiem i kabanosikami. Tam tez odetchnąłem na polance wytrząsając kamienie z butów i skarpet. Po krótkim odpoczynku dalej do przodu, już widać Wielką (1753 m) i Małą (1715 m) Chochulę kolejne jeden z ostatnich dłuższych podejść. Po drodze udało mi się dogonić Słowaka, z którym dalej biegliśmy na Chochulę z małą przygodą. Podczas małego zbiegu zaliczyłem „lotkę”. Na szczęście przekoziołkowałem na miękkim podłożu, a upadek zamortyzowały plastikowe butelki w plecaku. We dwójkę w dość dobrym tempie „wdrapaliśmy” się na Wielką Chochulę, gdzie był umiejscowiony przedostatni punkt żywnościowy. Niestety, nie można było do woli posilić wodą – a tego brakowało w tym momencie najbardziej. Wykorzystując, że inni biegacze odpoczywali i mając w pamięci długi 2 kilometrowy zbieg z Małej Chochuli popędziłem co sił do przodu, aby nie przeciskać się z innymi między kosodrzewinami.
Zbiegało się najpierw wśród kosodrzewiny po kamieniach, gdzie trzeba było bardzo uważać, później kosodrzewina przeszła w las i leśną szeroką ścieżką można było już popędzić w dół. W Hladelskim Sedle po wybiegnięciu z lasu był umiejscowiony ostatni punkt żywieniowy z limitem czasu 6 godzin. Dla tych, którzy tutaj dobiegną po tym czasie zapraszano do czerwonego Land Rovera, który odwoził zawodników do Donovalów. No na szczęście mnie to ominęło. Po ochłonięciu czekał bardzo ciężkie podejście na Kozi Chrbat tym bardziej ciężkie, że już prawie 40 km. Na Kozim Chrbat doścignął mnie „nasz” znajomy Słowak, który pozostawił mnie 200 m za sobą. Nie mogłem teraz tego tak odpuścić. Kolejna mobilizacja organizmu i do przodu. Na szczęście w siodełku mogłem uzupełnić butelki wodą, którą się polewałem. Słowak był wciąż przede mną, a trasa wcale nie była prosta. Po Kozim Chrbacie do przebycia była jeszcze rozległa polana a później jeszcze las, który krył małą niespodziankę w postaci jeszcze jednego wyczerpującego podbiegu ale za to ostatniego. Tam udało mi się dogonić mojego „towarzysza”. Po tym było tylko w dół między drzewami po leśnej ścieżce, drodze szurtowej, drodze asfaltowej. W końcu wybiegliśmy z lasu i zaczęły się pierwsze zabudowania do mety zostało nie co więcej niż 2 km. Już uśmiechnięci i szczęśliwi biegliśmy wspólnie do mety, którą osiągnęliśmy po 6h 22min. W pierwszej chwili nie mogłem dojść do siebie, ale po jakimś czasie było już lepiej. Leszek do mety dobiegł po 7h 08 min. Obydwoje poprawiliśmy swoje ostatnie czasy. Niestety „nasza” Daria tym razem (ma już ukończone 2 edycje tego biegu) nie dobiegła do mety (limit czasowy pozbawił ją tej szansy).

Podsumowanie
Ilość podbiegów 2187 m
Ilość zbiegów 2327 m

niedziela, 22 czerwca 2008

Trangoska-Donovaly 49km

Właśnie dostałem informację od naszych zawodników, którzy 21.06.08 wzięli udział w kolejnym maratonie górskim po grani Niskich Tatr.
Artur Kubica pokonał trasę w czasie 6:20 godzin, a Leszek Naziemiec przybył na metę po 7:09 godzinach. Daria Naziemcowa niestety nie ukończyła zawodów.
Gratulujemy i czekamy na dłuższą relację z zawodów.

poniedziałek, 9 czerwca 2008

III Ogólnopolski Nocny Bieg Godzinny - wyniki

Klasyfikacja generalna (miedzyczasy)

I+II grupa

SIEMIANOWICE SLASKIE, 6 czerwca 2008


Miej. Numer Nazwisko i imie Data Kat. Kraj-M/Kat. Klub-Miasto 4000m 8000m 10000m 12000m reczny dystans Okrazenia

1 1 42 CEMBRZYNSKI Stanisław 1962 M-1 KB MCKiS Jaworzno 00:13:56 00:28:30 00:35:54 00:43:30 51m 16451m 41

2 2 3 JAGIEŁA Adam 1973 M-1 Slimak Bytków 00:14:17 00:29:12 00:36:47 00:44:23 188m 16188m 40

3 3 58 BALAZS Roman 1945 M-1 BALAZS EXTREME-TEAM 00:14:44 00:29:36 00:37:00 00:44:41 184m 16184m 40

4 4 38 WALA Petr 1971 M-1 MC WALLO Havifov 00:14:41 00:29:34 00:37:03 00:44:33 153m 16153m 40

5 5 104 POŁEC Mirosław 1968 M-1 TKKF "Jastrzab" Ruda Slaska 00:14:43 00:29:55 00:37:33 00:45:15 290m 15890m 39

6 6 95 MORANSKI Marian 1975 M-1 Zabrze 00:14:56 00:30:13 00:37:53 00:45:42 163m 15763m 39

7 7 89 WOJNOWSKI Jan 1955 M-1 AKB SUPERMARATON 100 00:15:06 00:30:12 00:37:51 00:45:40 134m 15734m 39

8 8 19 FIJAŁKOWSKI Zbigniew 1962 M-1 JASTRZAB Ruda Slaska 00:14:43 00:30:14 00:37:59 00:45:49 68m 15668m 39

9 9 81 ODRÓBKA Stanisław 1979 M-1 NONSTOP ADVENTURE ZHP Siemia 00:14:51 00:30:36 00:38:31 00:46:39 185m 15385m 38

10 10 63 SAMBAK Tadeusz 1980 M-1 Zadyszka Oswiecim 00:15:48 00:31:43 00:39:45 00:47:32 102m 15302m 38

11 11 83 LINDER Rafał 1983 M-1 ZBD ENERGETYK Rybnik 00:15:42 00:32:13 00:40:38 00:48:48 270m 15070m 37

12 12 26 PUCHAŁA Michał 1982 M-1 FOREVER Zabrze 00:15:16 00:30:45 00:38:54 00:47:05 266m 15066m 37

13 13 101 KUBICA Artur 1976 M-1 Slimak Bytków 00:15:07 00:31:36 00:39:47 00:47:55 207m 15007m 37

14 14 103 GARBACZ Zbigniew 1961 M-1 KSR TKKF Jastrzab Ruda Slaska 00:15:09 00:31:14 00:39:26 00:47:42 156m 14956m 37

15 15 22 SZWED Krzysztof 1965 M-1 WKB Meta Lubliniec 00:16:11 00:32:38 00:40:48 00:48:49 72m 14872m 37

16 16 72 JACHYMCZYK Norbert 1978 M-1 KB MCKiS Jaworzno 00:15:42 00:32:13 00:40:38 00:48:49 59m 14859m 37

17 17 23 SZAFARCZYK Janusz 1969 M-1 WKB Meta Lubliniec 00:16:11 00:32:35 00:40:44 00:48:56 356m 14756m 36

18 18 57 SZOR Krzysztof 1972 M-1 KRS TKKF "Jastrzab" Ruda Slaska 00:16:18 00:33:00 00:41:19 00:49:43 109m 14509m 36

19 19 87 KOKOSZEK Robert 1972 M-1 SBD ENERGETYK Rybnik 00:16:17 00:32:46 00:41:12 00:49:35 74m 14474m 36

20 20 52 MACIEJEWSKI Henryk 1961 M-1 Mysłowice 00:16:22 00:33:09 00:41:37 00:50:00 398m 14398m 35

21 21 75 GEBSKI Grzegorz 1966 M-1 KB MCKiS Jaworzno 00:16:59 00:33:42 00:42:05 00:50:34 281m 14281m 35

22 22 54 OLSZEWSKI Marek 1986 M-1 UKS Kochłowiczanka Ruda Sl. 00:15:14 00:31:36 00:40:03 00:48:40 265m 14265m 35

23 23 50 PYTEL Janusz 1958 M-1 AS Sosnowiec 00:17:36 00:34:42 00:42:55 00:51:13 101m 14101m 35

24 24 49 TURZA Bogusław 1972 M-1 AS Sosnowiec 00:17:36 00:34:41 00:42:52 00:51:11 101m 14101m 35

25 25 76 CHMIELEWSKI Robert 1970 M-1 KB MCKiS Jaworzno 00:17:01 00:34:23 00:43:06 00:51:32 83m 14083m 35

26 26 60 WÓJTOWICZ Marcin 1977 M-1 Slimak Bytków 00:14:29 00:31:49 00:40:36 00:49:33 9m 14009m 35

27 1 30 BALBUS Anna 1980 K-1 MaratonyPolskie.pl TEAM 00:17:30 00:35:33 00:44:40 00:53:47 241m 13841m 34

28 27 110 WILK Tadeusz 1952 M-1 TKKF SATURN Czeladz 00:16:52 00:34:00 00:42:44 00:51:47 236m 13836m 34

29 28 109 KORDZINSKI Kazimierz 1958 M-1 WKB Meta Lubliniec 00:17:14 00:34:58 00:43:54 00:52:50 86m 13686m 34

30 29 99 CIUPEK Robert 1969 M-1 KB MCKiS Jaworzno 00:15:18 00:32:55 00:42:04 00:51:08 21m 13621m 34

31 2 93 WRONSKA Beata 1980 K-1 Jasło 00:17:15 00:34:55 00:43:53 00:52:57 394m 13594m 33

32 30 18 MUSIAŁ Bartłomiej 1983 M-1 Siemianowice Sl. 00:17:18 00:35:12 00:44:16 00:53:23 391m 13591m 33

33 31 74 KOPEC Artur 1970 M-1 KB MCKiS Jaworzno 00:17:17 00:35:33 00:44:32 00:53:38 317m 13517m 33

34 3 21 GOŁEK Diana 1983 K-1 WKB Meta Lubliniec 00:17:09 00:35:14 00:44:22 00:53:36 301m 13501m 33

35 32 43 RYLSKI Tomasz 1978 M-1 Siemianowice Sl. 00:18:00 00:36:33 00:44:58 00:53:34 265m 13465m 33

36 4 67 SZUDY Katarzyna 1982 K-1 TKKF "Jastrzab" Ruda Slaska 00:17:18 00:35:38 00:44:53 00:54:08 138m 13338m 33

37 33 88 FIJAK Jerzy 1956 M-1 Bielsko - Biała 00:17:14 00:35:21 00:44:37 00:54:05 136m 13336m 33

38 34 91 KOLONKO Mirosław 1980 M-1 MARATHON Club Chorzów 00:17:13 00:35:58 00:45:29 00:55:03 322m 13122m 32

39 35 59 OSADNIK Michał 1974 M-1 NIKE TEAM Siemianowice Sl. 00:17:59 00:37:05 00:46:40 00:55:32 300m 13100m 32

40 36 17 SITARZ Łukasz 1978 M-1 Tarnowskie Góry 00:18:17 00:37:02 00:46:15 00:55:25 287m 13087m 32

41 37 5 SZURA Henryk 1956 M-1 SOSNOWIEC 00:18:01 00:36:57 00:46:23 00:55:48 126m 12926m 32

42 38 20 MARKOWSKI Zbigniew 1970 M-1 WKB Meta Lubliniec 00:18:00 00:36:57 00:46:35 00:56:28 6m 12806m 32

43 39 31 BALBUS Michał 1952 M-1 Biegajznami.pl 00:17:59 00:37:14 00:47:10 00:56:51 321m 12721m 31

44 40 39 WITWICKI Bohdan 1965 M-1 Siemianowice Sl. 00:18:21 00:37:35 00:47:17 00:56:56 309m 12709m 31

45 41 8 SOLECKI Tomasz 1979 M-1 WoPR Bierun 00:18:55 00:38:26 00:48:06 00:57:07 282m 12682m 31

46 42 79 MATURA Paweł 1973 M-1 Bytom 00:18:47 00:37:45 00:47:15 00:57:02 249m 12649m 31

47 43 16 PAJAK Adam 1987 M-1 Siemianowice Sl. 00:18:24 00:37:41 00:47:29 00:57:19 213m 12613m 31

48 44 44 BERESZKO Waldemar 1952 M-1 TKKF Czeladz 00:18:39 00:38:01 00:47:43 00:57:24 198m 12598m 31

49 45 82 WNUK Grzegorz 1968 M-1 ENERGETYK Rybnik 00:19:49 00:38:55 00:48:18 00:57:34 175m 12575m 31

50 46 55 ULBRICH Mariusz 1962 M-1 Siemianowice Sl. 00:18:25 00:37:51 00:47:45 00:57:41 160m 12560m 31

51 47 34 KONTOWICZ Rafał 1974 M-1 Mysłowice 00:19:38 00:39:07 00:48:33 00:57:45 152m 12552m 31

52 48 71 SZANDAR Wojciech 1977 M-1 Katowice 00:19:38 00:38:54 00:48:19 00:57:43 73m 12473m 31

53 49 25 GUJA Przemysław 1983 M-1 KB MCKiS Jaworzno 00:18:29 00:37:43 00:47:53 00:57:55 66m 12466m 31

54 50 48 STANKIEWICZ Krzysztof 1964 M-1 Katowice 00:19:23 00:38:45 00:48:27 00:57:56 60m 12460m 31

55 5 85 CHRÓSNIK Blanka 1979 K-1 SBD ENERGETYK Rybnik 00:16:53 00:36:13 00:46:06 00:56:07 12m 12412m 31

56 51 86 KELLER Srkadiusz 1970 M-1 SBD ENERGETYK Rybnik 00:16:53 00:36:13 00:46:06 00:56:07 12m 12412m 31

57 6 98 CIUPEK Daria 1973 K-1 KB MCKiS Jaworzno 00:17:50 00:37:08 00:46:45 00:56:16 1m 12401m 31

58 52 61 MIERZWA Jarosław 1970 M-1 Siemianowice Sl. 00:18:36 00:38:44 00:48:43 00:58:43 286m 12286m 30

59 53 46 RECLIK Jarosław 1970 M-1 Katowice 00:18:53 00:38:46 00:48:41 00:58:47 274m 12274m 30

60 54 100 KOMANDER Jan 1961 M-1 Siemianowice Sl. 00:17:57 00:39:13 00:50:11 00:59:06 246m 12246m 30

61 55 15 DEDEK Beskydsky 1945 M-1 Orlova 00:18:55 00:38:57 00:49:04 00:59:03 237m 12237m 30

62 56 24 OSTROWSKI Kuba 1988 M-1 Siemianowice Sl. 00:19:02 00:38:47 00:48:53 00:59:06 226m 12226m 30

63 57 90 CZAJECKI Marceli 1951 M-1 SATURN Czeladz 00:19:53 00:39:59 00:49:59 00:59:43 72m 12072m 30

64 58 77 BASIAGA Krzysztof 1965 M-1 Piekary Sl. 00:20:17 00:40:33 00:50:27 00:59:46 61m 12061m 30

65 59 47 CICHOS Edward 1958 M-1 Siemianowice Sl. 00:19:14 00:39:46 00:50:07 00:59:49 31m 12031m 30

66 7 11 WAGNEROVA Lenka 1972 K-1 Ostrawa 00:20:08 00:40:24 00:50:36 254m 11854m 29

67 60 73 DYLAG Marek 1961 M-1 KB MCKiS Jaworzno 00:18:49 00:40:00 00:50:41 219m 11819m 29

68 61 94 STYPUŁA Grzegorz 1973 M-1 Swietochłowice 00:20:23 00:40:50 00:51:07 198m 11798m 29

69 62 107 KSIEZYK Piotr 1956 M-1 KB Józefinki 00:19:58 00:40:30 00:51:04 141m 11741m 29

70 63 106 PEDOLSKI Franciszek 1942 M-1 KB Józefinki 00:21:05 00:41:29 00:51:29 132m 11732m 29

71 64 7 PILARCZYK Łukasz 1984 M-1 Katowice 00:18:38 00:40:11 00:50:57 70m 11670m 29

72 8 105 LESKIEWICZ Zofia 1952 K-1 Bielsko - Biała 00:20:21 00:41:12 00:51:46 394m 11594m 28

73 9 35 SZTULPA Bogumiła 1970 K-1 ENERGETYK Rybnik 00:20:24 00:41:16 00:52:02 369m 11569m 28

74 65 102 KUREK Edward 1939 M-1 Katowice 00:20:43 00:41:58 00:52:40 246m 11446m 28

75 10 10 GRABINSKA Aleksandra 1988 K-1 Chorzów 00:21:28 00:42:57 00:53:23 203m 11403m 28

76 66 9 SZPAK Sebastian 1985 M-1 doliniarze.com Tychy 00:21:28 00:42:57 00:53:23 203m 11403m 28

77 67 65 WYPART Jakub 1974 M-1 AhEAD Czestochowa 00:21:37 00:43:20 00:54:05 154m 11354m 28

78 68 40 HANAK Marcin 1980 M-1 Siemianowice Sl. 00:22:13 00:43:19 00:54:02 25m 11225m 28

79 11 78 MALINOWSKA Iwona 1976 K-1 Bytom 00:20:12 00:42:25 00:53:56 375m 11175m 27

80 69 29 JABŁONSKI Adam 1978 M-1 Bytom 00:22:12 00:44:34 00:54:53 321m 11121m 27

81 12 96 ZASTAWNY Barbara 1982 K-1 KB Politechnika Slaska 00:21:26 00:43:35 00:54:29 247m 11047m 27

82 13 70 NIESLER Maria 1962 K-1 Bytom 00:20:57 00:43:08 00:54:24 229m 11029m 27

83 70 53 KRÓL Grzegorz 1986 M-1 Zabrze 00:21:49 00:44:36 00:55:44 72m 10872m 27

84 14 2 SKOWRON Aneta 1973 K-1 SOSNOWIEC 00:21:55 00:44:13 00:55:37 40m 10840m 27

85 71 1 SKOWRON Andrzej 1972 M-1 SOSNOWIEC 00:21:55 00:44:13 00:55:37 40m 10840m 27

86 72 36 KIERUZAŁ Adam 1984 M-1 Siemianowice Sl. 00:20:50 00:43:59 00:55:27 31m 10831m 27

87 15 56 SZOR Joanna 1977 K-1 Biegajznami.pl 00:20:08 00:42:46 00:53:52 1m 10801m 27

88 73 62 SCIBISZ Bogdan 1943 M-1 TKKF MOSiR Czeladz 00:21:52 00:45:03 00:56:56 191m 10591m 26

89 16 69 RACZYNSKA Magdalena 1979 K-1 WKB Meta Lubliniec 00:22:21 00:45:41 00:57:14 154m 10554m 26

90 17 84 SOBCZYK Gabriela 1980 K-1 SBD ENERGETYK Rybnik 00:22:26 00:45:59 00:57:43 58m 10458m 26

91 18 92 KOLONKO Justyna 1975 K-1 Marathon Club Chorzów 00:23:15 00:47:00 00:58:31 314m 10314m 25

92 74 64 KOWALCZYK Marek 1983 M-1 AhEAD Czestochowa 00:23:54 00:47:44 00:59:08 170m 10170m 25

93 75 12 MRAJCA Tomas 1972 M-1 Ostrawa 00:25:15 00:48:44 00:59:21 153m 10153m 25

94 76 27 JANICZEK Tadeusz 1940 M-1 TKKF MOSiR Czeladz 00:23:43 00:47:34 00:59:19 128m 10128m 25

95 77 51 TRZYBULSKI Roman 1962 M-1 SOSNOWIEC 00:24:10 00:48:17 00:59:41 78m 10078m 25

96 78 37 KUPIEC Artur 1986 M-1 Siemianowice Sl. 00:22:28 00:48:11 324m 9924m 24

97 19 45 JACIMIRSKA Elzbieta 1970 K-1 Katowice 00:25:36 00:51:16 333m 9533m 23

98 79 97 GRZADZIEL Małgorzata 1984 M-1 Katowice 00:26:05 00:54:14 219m 9019m 22

99 20 4 TRYBEK Wanda 1944 K-1 TKKF MOSiR Czeladz 00:27:06 00:54:28 60m 8860m 22

100 80 80 NIELABA Gregor 1963 M-1 GERMANY 00:24:05 00:54:18 399m 8799m 21

101 81 6 PYTLIK Lucjan 1955 M-1 FORMA Wodzisław 00:27:24 00:56:06 280m 8680m 21

102 21 14 MATHONOVA Jarmila 1956 K-1 MK Seiti Ostrawa - CZECHY 00:26:59 00:55:45 222m 8622m 21

103 22 108 BOCEK Joanna 1967 K-1 Siemianowice Sl. 00:26:02 00:56:01 198m 8598m 21

104 82 68 KULCZYCKI Mariusz 1964 M-1 Radzionków 00:28:22 00:57:06 50m 8450m 21

105 23 28 ROGUSKA Barbara 1949 K-1 Siemianowice Sl. 00:29:09 00:59:18 86m 8086m 20

106 24 32 WERDIN Katarzyna 1983 K-1 Siemianowice Sl. 00:29:11 00:59:45 38m 8038m 20

107 25 33 SOSNOWSKA Agnieszka 1976 K-1 Siemianowice Sl. 00:29:10 00:59:45 38m 8038m 20

108 26 66 CHRABASZCZ Izabela 1980 K-1 Czestochowa 00:25:28 00:57:08 25m 8025m 20

109 83 13 SEITL Otto 1953 M-1 MK Seitl Ostrawa-CZECHY 00:32:45 94m 7294m 18

110 27 41 RACZYNSKA-CISZAK Ilona 1956 K-1 Chorzów 00:33:30 94m 7294m 18


SIEMIANOWICE 2008 Przygotowanie i pomiar czasu: CHAMPIONCHIP Polska, tel. 0602 314171

niedziela, 18 maja 2008

V Łódź mbank maraton

Kolejne gratulacje dla zawodników/niczki Ślimaka, którzy 18.05.08 ukończyli maraton łódzki

80 KUBICA ARTUR 03:26:20
340 NAZIEMIEC LESZEK 04:26:08
373 NAZIEMIEC DARIA 04:38:46

poniedziałek, 12 maja 2008

V Perła Paprocan -Wiosenna

Wielkie gratulacje dla bytkowskich Ślimaków którzy w niedzielę ukończyli maraton V Perła Paprocan.
Krzysztof Czupryna przybiegł na metę na drugim miejscu z czasem 03:34:51, a Leszek Naziemiec skończył jako ósmy po 03:59:09. Więcej TU